naukowcy z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie przeprowadzili badania jesionów porażonych tą chorobą. Zaobserwowali, że w 2006 r. najwięcej było drzew ze średnim ubytkiem liści (defoliacja 26–60%), ale już w następnym roku najwięcej było drzew z dużym ubytkiem liści (powyżej 60%). Wśród 133 badanych jesionów tylko jeden poprawił swoją kondycję. Zmniejszała się liczba liści u porażonych drzew, u części liści następowało zmniejszenie ich powierzchni, na liściach porażonych drzew występowały przebarwienia i uszkodzenia. Porażone drzewa są ponadto silniej atakowane przez owady-szkodniki. U 99% porażonych drzew następowało zamieranie pędów. Badania Cieśli i in. z 2008 r. pokazują, że silniej porażone drzewa nie mają już szans przetrwania.
Wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców SGGW w Warszawie wskazują, że Hymenoscyphus fraxineus nie jest jedynym sprawcą zamierania jesionów. Na wielu porażonych drzewach nie zaobserwowano ani jego owocników ani grzybni. Wydaje się, że pierwotną przyczyną zamierania pędów jesionów jest prawdopodobnie ogólne osłabienie kondycji drzew przez niekorzystne warunki środowiska. Tak osłabione drzewa są częściej atakowane przez szkodniki liściożerne i szkodniki wtórne, takie jak jesionowiec i jeśniak.