Po meczu sędzia tłumaczył, że potknął się na serpentynie, a urazy na nodze to efekt odnowienia się starej kontuzji, natomiast ukarany za zajście na boisku żółtą kartką Śrutwa stwierdził, że sędzia potknął się na kretowisku.

W reprezentacji Polski piłkarz zaliczył 5 meczów, nie zdobywając żadnego gola. Debiutował w kadrze 19 lutego 1996 w meczu z Japonią w Hongkongu przegranym 0:5, a ostatni raz zagrał w niej 18 sierpnia 1998 roku w Krakowie w meczu z Izraelem, wygranym 2:0.

Po sezonie 2005/2006 rozwiązano z nim kontrakt w Ruchu, gdyż trener Marek Wleciałowski uznał go za nieprzydatnego dla drużyny. Wywołało to falę protestów wśród kibiców Niebieskich, którzy w ramach "protestu" zdewastowali murawę stadionu Ruchu. Mariusz Śrutwa ostatni w swej karierze mecz w barwach Ruchu Chorzów rozegrał 10 czerwca 2006 z Polonią Bytom, na stadionie przy ul. Cichej w Chorzowie, wygrany przez Ruch 5:1. Zawodnik został zmieniony przez Krzysztofa Bizackiego – również wieloletniego piłkarza drużyny z Chorzowa w 80. minucie meczu, w którym strzelił jedną bramkę. Niechciany w Ruchu, przeniósł się na halę i grał przez pewien czas w futsalowym klubie Clearex Chorzów. Prowadzi również własną działalność gospodarczą, zajmującą się pełnieniem usług kominiarskich.