W ciągu 24 godzin wiatr urósł w siłę, przeobrażając się z silnego tropikalnego sztormu o prędkości 110 km/h w potężny huragan piątej kategorii z wiatrem przekraczającym 280 km/h. Wiatr zdecydowanie uspokoił się po przejściu nad Meksykiem, jego prędkość 23 października zmalała do 177 km/h. thumb|left|200px|Huragan Wilma w należącej do USA wyspie Key West w archipelagu Florida Keys. thumb|left|200px|Wilma 21 października 2005 Około godziny 16:00 czasu amerykańskiego (22:00 czasu polskiego), oko huraganu Wilma (strefa ciszy), które ma średnicę 65 km, znajdowało się nad meksykańskimi wyspami Cozumel (20°6′ N 86°9′ W), blisko stanu Quintana Roo. Przesuwając się na północny zachód z prędkością (9 km/h) 22 października uderzyła w meksykański półwysep Jukatan, gdzie pozbawiła domów i noclegów dziesiątki tysięcy ludzi, a śmierć poniosło 10 osób. W panice z egzotycznych wysp i wybrzeży meksykańskich uciekło ponad 35 tysięcy turystów. Huragan, który podczas 6 godzin w nocy z 21 na 22 października przesunął się tylko o niecałe 30 km, w zmienił kurs i skierował się na zachodnią Kubę, po czym ruszył na północ i uderzył w amerykański stan Floryda, gdzie gubernator Jeb Bush już kilka dni wcześniej ogłosił stan zagrożenia. W obawie przed huraganem władze Hondurasu zamknęły porty nad Zatoką Meksykańską.