Jak to stwierdził Nagardżuna w Madhyamakakarika: To, co nazywamy pustką, jest współzależnym powstawaniem.

Śunya nie jest ani matematyczną próżnią, ani niebytem. Madhyamikowie są relatywistami i dowodzą niemożliwości racjonalnej metafizyki. Wniosek jest następujący: jeśli nie ma bytu, nie ma też niebytu. To, co istnieje, nie jest ani realne, ani nierealne. Jest po prostu puste, czyli nie posiada żadnego oznaczenia. W wyniku dalszego rozwoju tej doktryny przyjęto w końcu tezę, że to, co realne – jest absolutem.

yogacara – szkoła negująca poznawczy dualizm przedmiotowo-podmiotowy. Rozszerzyła katalog dharm do 100, z czego sześć jest nieuwarunkowanych. Szkoła uznawała, że zarówno świadomość, jak i przedmiot jej poznania z absolutnego punktu widzenia nie istnieją. Prawdziwe poznanie dopuszcza jedynie postrzeganie rzeczywistości w jej radykalnie dynamicznym charakterze, w którym nie ma miejsca na urzeczowienia typu podmiot i przedmiot. Filozofia Wasubandhu i Asangi była próbą pogodzenia krytycznego pluralizmu hinajanistycznej teorii dharm z mahajanistycznym monizmem. W myśl tego ujęcia rzeczywistość można opisywać na trzy sposoby, i stąd wziął się termin trzy natury: fikcyjny, zależny i doskonały.