Sezon był lepszy od dwóch poprzednich - Jabouille trzykrotnie zdobył pole position (w RPA, we Francji i we Włoszech) i tylko na torze Dijon zamienił pierwsze pole startowe na zwycięstwo. Było to pierwsze zwycięstwo francuskiego konstruktora, stając się także pierwszym zespołem korzystającym z silników turbodoładowanych, który wygrał wyścig. Dodatkowo Arnoux trzykrotnie znajdował się na podium – we Francji był trzeci (staczając niesamowity pojedynek o drugie miejsce z Gilles’em Villeneuve’em), natomiast w Niemczech i Stanach Zjednoczonych był drugi i raz zanotował najszybsze okrążenie. Cały sezon Renault zakończyło na szóstej pozycji z liczbą 26 punktów.
1980 thumb|right|Jednostka Renault-Gordini EF1 w samochodzie Jabouille'a (1980) Renault nie zmieniło swojego składu na sezon 1980, używając modelu RE20. W Grand Prix Brazylii Jabouille startował z pierwszego pola jednak nie ukończył wyścig, a Arnoux wygrał wyścig i zanotował najszybsze okrążenie. Podobna sytuacja wydarzyła się w Południowej Afryce, gdzie Arnoux został liderem mistrzostw. W Belgii kierowca zanotował czwartą pozycję a we Francji był piąty. Jabouille miał problemy z ukończeniem wyścigów, jednak w Austrii udało mu się wygrać rundę. Podczas Grand Prix Kanady Francuz złamał nogę i nie wziął udziału w ostatniej rundzie.