W godzinach wieczornych 6 sierpnia Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego wydało rozkaz do przegrupowania i reorganizacji wojsk.
16 sierpnia ruszyła kontrofensywa znad Wieprza. Zmieniło to radykalnie losy wojny. Od tego momentu Wojsko Polskie było w permanentnej ofensywie.
Walki pod Mrozami 16 sierpnia 65 pułk piechoty wspierany przez 1 baterię 16 pułku artylerii polowej maszerował na północ przez Żelechów, Latowicz i Kuflew. Po drodze staczał drobne potyczki z tyłowymi oddziałami sowieckimi. Wieczorem dotarł do Mrozów i zorganizował tu odpoczynek nocny. Rejon ześrodkowania pułku ubezpieczały placówki. Spodziewano się uderzeń ze strony wycofujących się spod Warszawy oddziałów 16 Armii Nikołaja Sołłohuba.
O świcie 18 sierpnia elementy rozpoznawcze przekazały informację o marszu taborów i oddziałów sowieckich na północny wschód. 5 i 6 kompania pułku zamknęły w okolicach Kałuszyna szosę Warszawa – Siedlce, a siły główne pułku obsadziły stanowiska na zachód od Mrozów. Wkrótce z lasów położonych na zachód od Mrozów uderzyła piechota 8 Dywizji Strzelców. Zatrzymano ją ogniem broni maszynowej, a kontratak kompanii kpt. Tadeusza Müllera odrzucił ją do lasu. Kontratakująca kompania kontynuowała pościg i dotarła aż pod Cegłów, tracąc kontakt z głównymi siłami pułku. Około 13.00 przeciwnik wznowił natarcie.