Dowódca 62 pp ppłk Władysław Grabowski wydał rozkaz natychmiastowego uderzenia na Gliniankę III batalionem i dwoma kompaniami II batalionu. Wzmocnił też swój I batalion oddziałem zwiadowców. W Woli Karczewskiej batalion por. Lorka zaatakował napotkany oddział sowieckiej kawalerii, rozproszył go i zadał mu poważne straty.
O świcie 18 sierpnia wieś i dwór Glinianka od zachodu zaatakowały siły główne 62 pułku piechoty. Atak poprzedziła nawała ogniowa dziewiętnastu ckm i 5 baterii 15 pułku artylerii polowej kierowana przez podporucznika Stefana Eitnera. W pierwszym rzucie uderzył III batalion porucznika Kazimierza Szcześniaka. Wykorzystując zamieszanie w szeregach nieprzyjaciela, dowódca I/62 pp por. Lorek uderzył na dwór od południa. Zaatakowani z dwóch stron Sowieci stawili słaby opór, a gdy w walce na bagnety Polacy zdobyli dwór i stojącą obok baterię, zaczęli masowo rzucać broń. Ubezpieczająca atak 4 kompania dopełniła okrążenia i z worka zdołały wydostać się nieliczne grupki czerwonoarmistów.