27 sierpnia 2020 roku prezydent Rosji Władimir Putin poinformował o utworzeniu specjalnych oddziałów policyjnych mogących wesprzeć siły białoruskie w razie dalszej eskalacji protestów.
Po wyborach prezydenckich Polska i Litwa, jako liderzy międzynarodowej koalicji wspierającej opozycję na Białorusi, zainicjowały sankcje unijne wobec władz Białorusi i udzieliły azylu uchodźcom politycznym. Władze Litwy jako jedne z pierwszych w Unii Europejskiej zakwestionowały oficjalny wynik wyborów prezydenckich. Do Wilna wyemigrowały Swiatłana Cichanouska i Rada Koordynacyjna, będąca reprezentacją białoruskiej opozycji. W odpowiedzi wobec działań Polski, 25 marca władze Białorusi aresztowały działaczy Związku Polaków na Białorusi (m.in. przewodniczącą Związku Andżelikę Borys i publicystę Andrzeja Poczobuta). W 2021 roku władze Białorusi i Rosji podpisały kilka umów dotyczących wykorzystania rosyjskich portów bałtyckich do obsługi handlu zagranicznego Białorusi. Nowe umowy z Rosją miały osłabić współpracę gospodarczą Białorusi z Litwą. Następnie latem 2021 roku rząd Białorusi osłabił kontrolę granicy z Litwą, w celu przepuszczenia tysięcy emigrantów z Azji Centralnej na obszar Unii Europejskiej. Władze Ukrainy po raz pierwszy w historii jawnie poparły opozycję białoruską i opowiedziały się za wprowadzeniem sankcji.