Do momentu wkroczenia do Jasła Armii Czerwonej oddział Romana Myśliwca prowadził akcje zbrojne przeciwko okupantowi niemieckiemu. Między innymi dokonał zamachu na Dyrektora Rafinerii Nafty w Niegłowicach, Fritza Kubelkę, a także ocalił z płonącego Jasła archiwum komendy Obwodu Armii Krajowej. Swoje działania oddział prowadził do października 1945.
Z powodu trudnej sytuacji finansowej oddziału za zgodą przełożonych 17 października 1945 Roman Myśliwiec ujawnił oddział w ramach ogłoszonej amnestii, składając broń i wyposażenie. Aresztowany w marcu 1945 był przetrzymywany w Gorajowicach skąd zbiegł. Aby uniknąć kolejnego aresztowania przeprowadził się do Wrocławia, a później Gdańska.
Na początku 1946 jego oddział Pogotowia Akcji Specjalnej zamordował w Jasielskiem troje Żydów (dwóch mężczyzn i kobietę) kierując się stereotypem żydokomuny.
Ponownie aresztowany 17 grudnia 1946 r. w Elblągu. Przeszedł śledztwo w PUBP w Gdańsku i po przetransportowaniu w WUBP w Rzeszowie. Z rzeszowskiego aresztu zbiegł 19 III 1947 r. i po nielegalnym przekroczeniu granicy przez Czechosłowację dotarł do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech i do Francji. Służył w Polskim Kontyngencie Wojskowym.
Powrócił do Polski na mocy amnestii w 1956 r. Po powrocie do Polski wielokrotnie przesłuchiwany przez UBP.