Akcenty karaibskie, mimo że nie są tak silnie eksponowane jak wówczas, przetrwały w gatunku do dziś.
Muzyka jungle (chociaż ten termin nie był wówczas stosowany w mediach) rozwijała się samodzielnie od początku lat dziewięćdziesiątych, inkorporując stopniowo elementy z ragga, między innymi wokale. Tu i ówdzie fani jungle, z tego powodu, iż ich muzyka opierała się na dwóch podstawowych filarach: bębnie (ang. drum) i basie (ang. bass), zaczęli stosować nazwę drum and bass. Pierwsze poważne wydanie, które miało ten termin w tytule, to prawdopodobnie kompilacja utworów jungle The Dark Side – Hardcore Drum & Bass Style wydana w marcu 1993 roku przez React Records.
Postęp gatunku wiązał się z postępem technicznym, jungle zaczęło nabierać nowej, jeszcze bardziej charakterystycznej postaci, gdy producenci zaczęli ciąć i sklejać sample z zapisem partii solowych instrumentów perkusyjnych (m.in. słynny Amen Break ze strony B funkowej płyty „Amen, Brother” autorstwa Winston Brothers), aby tworzyć coraz bardziej skomplikowany bit. Do skomplikowanego rytmu nie pasowały proste linie basowe z takich gatunków jak house i techno, więc musiały one również ewoluować.