Automaty były produkowane w pierwszym budynku przedsiębiorstwa w Santa Barbara, gdzie mieściło się także biuro. Wraz z lawinowo narastającą liczbą zamówień, szefowie przedsiębiorstwa byli zmuszeni przenosić warsztaty, a także zatrudniać coraz więcej ludzi, często prosto z ulicy. Wielką klęską Atari było to, że przedsiębiorstwo nie zdołało opatentować Ponga i wkrótce na jego pomyśle zaczęły się bogacić dziesiątki innych przedsiębiorstw, które zapełniały bary w całych Stanach Zjednoczonych automatami do gier o identycznych zasadach.
Dalszy rozwój Nolan Bushnell, główny ideolog przedsiębiorstwa, przyjął zasadę ciągłej ucieczki do przodu przed konkurencją. Atari miało produkować nowocześniejsze, bardziej wciągające, atrakcyjniejsze gry i w ten sposób ugruntować swoją pozycję. Wkrótce Atari wypuściło na rynek gry poruszające nowe tematy: polowanie na rekiny (Maneater), wyścigi samochodowe (Trak10), rozbijanie ściany z klocków za pomocą piłki (Breakout – kolejny wielki sukces przedsiębiorstwa).