Miała podobno powiedzieć: Od króla Szkocji otrzymałam mój dom, płacę mu mięsem i pieniędzmi, i utrzymam mój stary dobry dom, tak długo jak mój dom utrzyma mnie.
W średniowieczu kobiety nieraz przejmowały kontrolę nad zamkami i dworami pod nieobecność męża, w razie potrzeby kierując ich obroną, a postawa lady Agnes jest jednym z najlepiej zapamiętanych przykładów tego zjawiska. Pierwsza próba przejęcia zamku przez Salisbury opierała się na katapultowaniu wielkich skał i ołowiu na mury obronne, ale lady Agnes przyjęła to z lekceważeniem i wysłała jedną ze swoich pokojówek, aby ta wyczyściła ostrzelane szańce chustką, jakby pociski były zwykłym kurzem.
Anglicy używali wieży oblężniczej zwanej lochą do ataku na zamek, ale hrabina doradziła Salisbury'emu, że powinien zadbać o swoją lochę, ponieważ wkrótce rzuci jej świnie, to znaczy swoich ludzi, do twierdzy. Następnie rozkazała, aby spuścić z blanków głaz rzucony wcześniej przez Anglików na obrońców zamku i rozbić wieżę Salisbury'ego na kawałki.
Kiedy jeden ze szkockich łuczników trafił angielskiego żołnierza stojącego obok Salisbury'ego, hrabia krzyknął: Nadchodzi jeden z ludzi mojej pani;