Cztery lata później wystąpił w trzech konkurencjach, zdobywając w każdej z nich złoty medal. We florecie wygrał wszystkie siedem spotkań. Nie są znane dokładne rezultaty w szpadzie, lecz wiadomo, iż Fonst okazał się najlepszy wśród pięciu startujących zawodników. Wraz z rodakiem Manuelem Díazem i Amerykaninem Albertsonem Van Zo Postem zwyciężył w zawodach drużynowych we florecie, pokonując drużynę amerykańską. Na igrzyskach pojawił się także 20 lat później. Mając już ponad 40 lat, uczestniczył w Paryżu w szpadzie indywidualnie i drużynowo, jednak nie stanął tym razem na podium (indywidualnie dotarł do półfinału). Był też chorążym reprezentacji podczas ceremonii otwarcia igrzysk.

Po igrzyskach w Paryżu nie zakończył kariery. Nadal brał udział m.in. w igrzyskach Ameryki Środkowej i Karaibów. W Meksyku w 1926 roku wygrał indywidualnie wszystkie konkurencje szermiercze, zdobył bowiem złote medale we florecie, szabli i szpadzie. W 1930 roku w Hawanie zwyciężył we florecie i szpadzie. Na drodze ku trzeciemu złotemu medalowi stanęła mu kontuzja kostki lub stopy, którą odniósł podczas zawodów w szabli (miał wtedy stoczone pięć pojedynków – wszystkie wygrane). W wieku niemal 55 lat zdobył medale na igrzyskach w Panamie (1938).