Społeczeństwo kontra Unia egoistów W swojej głównej pracy, Jedyny i jego własność (niem. Der Einzige und sein Eigentum), Stirner tworzy rozróżnienie między społeczeństwem a Unią egoistów. W związku z tym „moralność jest niezgodna z egoizmem, ponieważ nie usprawiedliwia tego, co jest ważne dla mnie, tylko dla człowieka we mnie. Ale jeśli państwo jest społeczeństwem ludzi, a nie unią ludzkich ego, z których każdy ma tylko siebie przed oczami, to nie może trwać bez moralności i musi nalegać na moralność. Dlatego ta dwójka, państwo i ja, jesteśmy wrogami. Ja, egoista, nie dbam o dobro tego ludzkiego społeczeństwa, nic mu nie poświęcam, tylko je wykorzystuję; ale aby móc je całkowicie wykorzystać, przekształcam je raczej w moją własność i moje stworzenie, tzn. unicestwiam je i formuję w jego miejsce Unię Egoistów”.
Stirner tworzy inne opozycje w tym samym duchu: „Naród chrześcijański stworzył dwa społeczeństwa, których czas trwania będzie równy z trwałością tego narodu: są to społeczeństwa państwa i Kościoła. Czy można je nazwać unią egoistów? Czy dążymy w nich do egoistycznego, osobistego, własnego interesu, czy też do powszechnego (tzn.