Umożliwiało to zgrane, sprawne i precyzyjne ruchy na polu walki, zgodne z zasadami musztry, której stosunkowo dokładny opis pozostawił Asklepiodotos z Aleksandrii.

Dowodzone tak syntagmy, nie tracąc zwartości, w falandze łatwo formowały linię prostą lub skośną („schody”), półksiężyc, otwarty trójkąt (klin), otwarty półkwadrat i inne pożądane ustawienia, włącznie z czworobokiem do obrony wielostronnej. Tylko pierwsze z 5 szeregów syntagmy mogło nacierać z pochylonymi poziomo włóczniami, wystającymi przed linię frontu; pozostałe 11 szeregów utrzymywało je skośnie bądź pionowo, co stwarzało też osłonę przed pociskami wroga. Duża zwrotność jednostek pozwalała sprostać niespodziewanym sytuacjom wynikającym w przebiegu bitwyEdward Dąbrowa: Gaugamela 331 p.n.e. Warszawa: Wydawnictwo MON, 1988, s. 81.. Mobilność ich poważniej ograniczały jedynie przeszkody terenowe, a rozbicie syntagmy możliwe było wyłącznie poprzez dokonany miejscowo wyłom i rozerwanie szyku sarisoforów lub atak na nieprzygotowaną flankę. Słabości te wykorzystały rzymskie legiony w bitwach pod Kynoskefalaj (197 p.n.e.), Magnezją (190 p.n.e.) i Pydną (168 p.n.e.).