Działania na rzecz chemiczek rozpoczęła od założenia kapituły Towarzystwa Honorowego dla Kobiet w Chemii na Uniwersytecie w Purdue. Wraz ze swoją koleżanką z Uniwersytetu Amerykańskiego, matematyczką Mary Gray, pozyskała milionowe dotacje na poprawę zasobów dla kobiet i mniejszości w dziedzinie matematyki i nauk ścisłych, w tym na praktykę w zakresie polityki naukowej. Prowadziła także finansowany przez Amerykańską Fundację Nauki (NSF) program reentrynujący kobiety z dyplomami chemii lub biologii, które wcześniej były zniechęcone do kontynuowania kariery zawodowej w tych dziedzinach. Program ten odniósł ogromny sukces, a jego uczestniczki (z których część nie uczęszczała do szkoły przez ponad dekadę) znalazły dzięki niemu pracę na adekwatnych stanowiskach. Oprócz pracy na Uniwersytecie Amerykańskim, pracowała na pół etatu jako dyrektor programowy ds. edukacji naukowej w NSF. W 1960 roku dołączyła do Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego (ACS).