Dzięki dobrym kontaktom z prezydentami Rady, którzy byli obywatelami Szwajcarii, cieszył się w swojej pracy znaczną swobodą działania i podejmowania decyzji. W praktyce niemal samodzielnie zarządzał portem morskim, jego organizacją i rozbudową. Do jego największych osiągnięć na tym stanowisku należała budowa nowego basenu portowego do przeładunku węgla i rudy obok Wisłoujścia (obecnie Basen Górniczy) w latach 1927–1929, co umożliwiło modernizację wyposażenia portowego ówczesnej strefy wolnocłowej (obecnie Basen Władysława IV) i dostosowanie jej wyłącznie do przeładunku drobnicy.
W latach 1935–1937 nie zgadzając się z polityką nazistów, opuścił stanowisko w Radzie Portu i podjął pracę jako dyrektor w gdańskim biurze nowo powstałej polsko-skandynawskiej firmy maklerskiej „Bergtrans”. Tuż przed wybuchem wojny przeniósł się do biura w Gdyni.
W 1939 przedostał się do Francji i został mianowany tymczasowym dyrektorem przedsiębiorstwa Gdynia-Ameryka Linie Żeglugowe SA (GAL). Od 1940 dyrektor biura GAL w Stanach Zjednoczonych. Statek którym płynął do Ameryki, „City of Benares”, był częścią konwoju OB-213 i został zatopiony. Szalupa ratunkowa, na której się uratował, została zauważona po tygodniu. Po roku przeszedł do nowojorskiego biura brytyjskiego Ministerstwa Transportów Wojennych.