(Voyage 34).
Grupa nagrywała płyty długogrające przeciętnie co dwa-trzy lata i często koncertowała, także w Polsce, która była jednym z pierwszych krajów świata, gdzie Porcupine Tree zdobyło szerszą popularność, na długo zanim zespół podpisał kontrakt z wielką wytwórnią Lava/Atlantic. Później zespół wydawał swoje płyty w wytwórni Roadrunner Records.
Muzycy grupy poświęcają się też licznym pobocznym projektom, szczególnie dorobek Stevena Wilsona jest imponujący – wydaje płyty pod takimi szyldami jak No-Man, pop-rockowy Blackfield, ambientowe Bass Communion i Continuum czy awangardowy I.E.M.
W 2007 promując swoją najnowszą płytę muzycy Porcupine Tree trzykrotnie wystąpili w Polsce. 6 lipca zagrali w warszawskiej „Stodole”, dzień później w Hali „Wisły” w Krakowie, gdzie ostatni album „Fear of a Blank Planet” zagrany został w całości w takiej samej kolejności utworów, jak na płycie. 28 listopada zespół powrócił na trzeci występ w poznańskiej „Arenie”, podczas którego zafundował fanom szerszą niż zwykle retrospektywę materiału z wcześniejszych albumów.