Zaczęło się w 1979 roku od nieszczęśliwego przypadku. W trakcie kręcenia filmu pt. "Chiński syndrom" aktorka złamała nogę. Tymczasem już za dwa miesiące rozpoczynała pracę przy następnym filmie. Czasu na rehabilitację pozostało więc niewiele. Wtedy właśnie po raz pierwszy znalazła się w klubie, gdzie prowadzono zajęcia gimnastyczne dla kobiet. O tyle była to niezwykła gimnastyka, że prowadzono ją w bardzo szybkim tempie w rytm muzyki dyskotekowej. Fonda wspomina, że po trzech pierwszych zajęciach miała kłopoty z chodzeniem po schodach. Po tygodniu była już zachwycona tą formą rekreacji i, co najważniejsze, w pełni sprawna stanęła przed kamerą filmową. Oczarowana aerobikiem otworzyła swój fitness klub – FONDA'S STUDIO w Los Angeles. Występując w telewizji, wydając książki i kasety wideo spowodowała, że o ćwiczeniach aerobowych dowiedziały się miliony ludzi. Prekursorką aerobiku w Europie była Sydney Rome, była gwiazda hollywoodzka, modelka magazynu Playboy.
Z kolei aerobik taneczny propagowany był przez Judi Sheppard Missett. Promowała ona formy zajęć, które wykorzystywały elementy tańca towarzyskiego. Taniec w połączeniu z ćwiczeniami gimnastycznymi i rozciągającymi, poza ogólną poprawą kondycji organizmu wpływał także na warunki koordynacyjne