Kochanowicz uważał się bardziej za chemika niż przedsiębiorcę. Farby i lakiery w jego fabryce były wytwarzane w niewielkich ilościach, ale w najwyższej jakości, dzięki czemu zdobyły uznanie na rynku zachodnioeuropejskim. Zasada produkowania farb najwyższej jakości jest wpisana do dziś w misję marki Nobiles.

Do wybuchu I wojny światowej Kochanowicz stopniowo zwiększał obroty produkcji. W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie, rozbudowywał fabrykę, która w 1914 r. osiągnęła wartość 75 tysięcy rubli.

W tym czasie Józef Kochanowicz zaangażował się w działalność społeczną. W 1906 r. był, wspólnie z żoną Adelą jednym z założycieli Towarzystwa Biblioteki i Czytelni im. Adama Mickiewicza we Włocławku.

Niemieccy okupanci w trakcie I wojny światowej zrabowali fabrykę Kochanowicza, zabierając z niej zarówno część maszyn jak i surowców o wartości 2 tysięcy funtów szterlingów. Doprowadziło to do zaprzestania produkcji na cały okres wojny.

W II Rzeczypospolitej W 1919 r. dzięki staraniom Józefa Kochanowicza fabryka „Nobiles” została ponownie uruchomiona, mimo braku całego potrzebnego w tym celu kapitału.