Uważa się, że Virginia Woolf i jej mąż z czasem zaczęli gardzić i obawiać się faszyzmu oraz antysemityzmu lat 30. Jej książka z 1938 Trzy gwineje była oskarżeniem faszyzmu i tego, co Woolf określiła jako powtarzającą się tendencję społeczeństw patriarchalnych do narzucania represyjnych norm społecznych za pomocą przemocy. A jednak jej opowiadanie z 1938 roku „Księżna i jubiler” przedstawiało Żydów w tak nienawistny sposób, że „Harper’s Bazaar” poprosiło ją o wprowadzenie zmian przed publikacją; niechętnie się na to zgodziła.

Pod koniec 1940 Virginia miała kolejny silny atak nerwowy. Tym razem czuła, że nie jest w stanie wyzdrowieć. 28 marca 1941, w wieku 59 lat, napełniła kieszenie kamieniami i rzuciła się do rzeki Ouse, nieopodal jej domu w Rodmell. Pozostawiła dwa listy pożegnalne: jeden dla swojej siostry Vanessy, a drugi dla swojego męża. Najdroższy, jestem pewna, że znów tracę zmysły. Czuję, że nie damy rady przejść przez te kolejne trudne chwile. I że tym razem nie wyzdrowieję. Zaczynam słyszeć głosy i nie mogę się skoncentrować. Więc robię to, co uważam za najlepsze. Dałeś mi radość największą z możliwych. Byłeś w każdy możliwy sposób wszystkim, kim każdy mógł być. Nie sądzę, że dwoje ludzi mogło być szczęśliwszymi, aż przyszła ta straszliwa choroba. Nie mogę już dłużej walczyć.