Szybkostrzelność broni udało się powiększyć do wartości ponad 1000 strz./min dzięki zastosowaniu przyspiesznika, zaś siłę odrzutu ograniczono stosując osłabiacz odrzutu. Całkowity koszt prac nad nowym lotniczym karabinem maszynowym wyniósł 556 000 złotych.

Próby broni prowadzono w latach 1931-1932, po czym weszła do produkcji seryjnej jako karabin maszynowy pilota wz. 33. W maju 1933 roku Kierownictwo Zaopatrzenia Uzbrojenia zamówiło 360 egzemplarzy nowej broni, w cenie 4950 zł za sztukę (łącznie z kosztem dostawy oraz amunicji potrzebnej do przeprowadzenia prób odbiorczych). Zamówiono też 500 000 sztuk ogniwek taśmy w cenie 14 groszy za sztukę. W 1933 roku wyprodukowano 50 sztuk, w 1934 roku 84 egzemplarze, w 1935 roku 230 sztuk i w 1936 roku 108 egzemplarzy, co daje łącznie 472 sztuki. W 1938 roku wyprodukowano 200 sztuk nieznacznie ulepszonej wersji oznaczonej wz. 33A. Całkowita wielkość produkcji wyniosła więc 672 egzemplarze. Początkowo produkcja nowego typu broni napotkała trudności w obróbce cieplnej trzonów zamkowych, które ze względu na złożone kształty często ulegały odkształceniom.