Przy czym żadne roszczenia nie zostały zgłoszone państwu polskiemu oficjalne, a według Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP: „Liczby, które pojawiają się w prasie mają jedynie charakter spekulacji i nie posiadają oparcia w faktach”.
W lutym 2019 podczas pobytu w Warszawie sekretarz stanu USA Mike Pompeo zwrócił się do „polskich kolegów, by rozwiązali kwestię zwrotu mienia ofiar Holocaustu”.
Odnosząc się do sprawy roszczeń w zakresie mienia obywateli USA pochodzenia żydowskiego względem Polski, były premier Leszek Miller stwierdził w 2019, że kwestia ta została uregulowana umową z 16 lipca 1960 oraz że „rząd USA w zamian za odszkodowanie 40 mln ówczesnych dolarów przejął na siebie zobowiązania z roszczeń odszkodowawczych i zobowiązał się, że nie będzie wysuwał ani popierał żadnych dalszych roszczeń”. Władysław Teofil Bartoszewski, syn Władysława Bartoszewskiego, uczestnika konferencji międzypaństwowej, w trakcie której przyjęto deklarację terezińską, stwierdził, że proponowana przez klub poselski Kukiz’15 regulacja prawna mająca być reakcją na ustawę nie jest potrzebna, gdyż w związku z wcześniejszymi uregulowaniami amerykańska ustawa nie dotyczy Polski.