Tam odwody dywizji odparły kontratak i rozpoczęto porządkowanie oddziałów. Kolejną przyczyną niepowodzenia XXXV BP był skrzydłowy ogień nieprzyjacielskiej artylerii ze strony Strakłowa. Prawe skrzydło miał osłaniać III/145 pp. O 3:40 przekroczył on nowo zbudowany most na Ikwie pod Nosowicą, ale już około 4:40 został zatrzymany pod wsią Zamczysko. Później uwikłał się w walki pod Dietyniczami, Birokiem i wycofał się na Kluki. O 10.00 dowódca dywizji nakazał skierować ogień artylerii na Dietynicze i Birok, a III/145 pp przeprowadzić ponowne natarcie i zdobycie Strakłowa. Atak miał być również wspierany przez pociąg pancerny „Chrobry”, stojący tuż obok wsi Podłuże.

W tym czasie XXXVI BP w składzie 49 pułk piechoty z I/18 pułku artylerii polowej ruszyła przez Sady na Chorupań. Natarcie 49 pułku piechoty na miejscowość wywołało gwałtowny kontratak około 800 jeźdźców z 14 Dywizji Kawalerii. Celny ogień I/18 pap, prowadzony z najbliższych odległości, spowodował załamanie bolszewickiej szarży, a salwy III/49 pp ścigały odchodzącego nieprzyjaciela ogniem karabinów maszynowych. Po odparciu kontrataku zaatakował cały 49 pułk piechoty i zdobył Chorupań i Hołowczyce. Zginęło ponad 100 bolszewików, w tym trzech dowódców pułków, zdobyto 2 karabiny maszynowe i kilkanaście koni. III/49 pp miał 9 zabitych i 25 rannych. Koncentryczne natarcie dwóch brygad na Dubno