Po śmierci Raymonda McCreesha i Patsy'ego O'Hary, 21 maja Tomás Ó Fiaich, ówczesny Prymas Irlandii, skrytykował sposób, w jaki rząd brytyjski radził sobie ze strajkiem głodowym. Mimo to Thatcher nadal odmawiała wynegocjowania ugody, stwierdzając w trakcie wizyty w Belfaście w drugiej połowie maja, że "W obliczu porażki swoich haniebnych poczynań, ludzie stosujący przemoc zdecydowali się zagrać tym, co może być ich ostatnią kartą".