W odniesieniu do przekładu nazw władz spółki należy zapoznać się w jakim systemie operuje nazewnictwo w danym kraju. W wielu krajach UE, w tym także w Polsce, funkcjonuje system dualistyczny, który zakłada rozdział na organy nadzorujące i zarządzające; natomiast m.in. w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych występuje system monistyczny, w którym występuje wspólny organ administracyjny nadzorujący działalność spółki i zarządzanie. Ze względu na złożoność systemów prawnych i terminologii, tłumacz jest nie tylko zobowiązany dobrze znać terminologię języka, z którego przekłada, ale także w podobnym stopniu operować terminologią języka, na który przekłada.

Kolejnymi ważnymi dokumentami są umowa spółki i jej statut. W zależności od systemu prawnego na umowę spółki mogą składać się różne dokumenty, np. w Wielkiej Brytanii niezbędnymi dokumentami są “memorandum of association” oraz “articles of association”, które tworzą“company constitution”, natomiast odpowiadającymi im dokumentami w USA są “articles of incorporation” oraz “bylaws” tworzące “company charter”. Innym problemem jest brak spójności terminologicznej, który występuje gdy tłumacz stosuje naprzemiennie kanony językowe z różnych kultur języka docelowego.