Dux obodrycki został zmuszony do posłuszeństwa i oddania Frankom swego syna wraz z innymi Obodrytami jako zakładników.

W 984 roku książę Obodrytów Mściwoj wziął udział w zjeździe w Kwedlinburgu, gdzie zebrali się niemieccy wielmoże, którzy chcieli poprzeć Henryka Kłótnika w staraniach o tron cesarski.

Okres 1018–1029 jest okresem konfliktów wewnętrznych wśród Obodrytów. Po wygnaniu księcia Mścisława oraz odepchnięciu Sasów za Łabę Wielkie Księstwo Obodrytów stało się znów pogańskie. Po zniszczeniu wszelkich śladów chrześcijaństwa rozpoczęły się wewnętrzne walki o władzę. W ciągu 10 lat do władzy kolejno dochodzi kilku książąt, z których ostatnim jest Przybygniew, zwany z niemiecka Udo. Wbrew woli swojego ludu, nawiązywał on stosunki z Sasami, ochrzcił swego syna i przyjął wiarę chrześcijańską. Nie chciał jednak przyjąć saskiej zwierzchności i jako „zły chrześcijanin” został przez Sasów zamordowany. Jego syn Gotszalk opuścił klasztor i wróciwszy do rodzinnego kraju usiłował pomścić ojca, lecz został pokonany i uwięziony. Obodryci powołali na wiecu następnego władcę Racibora, jednego z książąt plemiennych oddanych starej wierze, który zjednoczył ponownie Związek Obodrycki.