Zebrani zastanawiają się czy i obecnych ich przygód jakiś zdolny autor nie mógłby przerobić na komedię i wystawić w Paryżu przed królem.

Analiza W Ciągu dalszym Kłamcy Corneille kontynuuje przygody Doranta opowiedziane w poprzedniej komedii. Z tego powodu pozwala swym bohaterom w pierwszej scenie utworu opowiedzieć, co stało w ciągu dwóch lat, które minęły od zakończenia Kłamcy do rozpoczęcia Ciągu dalszego. Rozsiewa też po całym utworze szereg aluzji do poprzedniego utworu. Najpierw Kliton, potem Filist nie chcą uwierzyć w przemianę głównego bohatera. Kliton opowiada swemu panu o złej sławie, jaką zyskał w Paryżu po wystawieniu sztuki o jego przygodach i o przysłowiu, które ukutoː kłamie jakby wrócił z Poitiers. Pod koniec sztuki Filist zjawia się na scenie z egzemplarzem poprzedniej komedii, a zebrani zaczynają snuć rozważania o możliwości spisania również obecnych przygód ku pożytkowi ogółu. Jodelet znów zagrałby w niej Klitona, tak jak w poprzedniej. Z uwagi na treść hiszpańskiego pierwowzoru Kliton pozostaje w Ciągu dalszym jedyną postacią komiczną, bardziej w stylu hiszpańskiego gracioso, błaznującego i dokazującego, z czego autor tłumaczył się nieprzyzwyczajonemu do takich postaci widzowi francuskiemu.