W Tuluzie protestowało 1350 osób. thumb|Boulevard Saint-Germain 5 stycznia 2019 – w Bordeaux demonstrowało około 4600, po południu w centrum Paryża według wstępnych danych policji 3500, w Rouen i Tuluzie po 2000. Na bulwarze Saint-Germain spalono kilka skuterów i samochód oraz wzniesiono barykady uliczne. W całej Francji demonstrowało blisko osób. Rzecznik rządu, Benjamin Griveaux, musiał ewakuować się ze swojego biura, gdy demonstranci wdarli się do ministerstwa przy pomocy maszyny budowlanej.

Reakcje Prawie 1400 protestujących zostało zatrzymanych przez policję w całym kraju, wielu jeszcze zanim dotarli na główne miejsce demonstracji na Polach Elizejskich w Paryżu.

Pod koniec listopada 2018 badania opinii publicznej wykazały, że ruch ten cieszy się powszechnym poparciem społecznym we Francji (od 73 do 84%).

4 grudnia 2018 premier Francji Édouard Philippe ogłosił o zawieszenie na pół roku podwyżki akcyz na olej napędowy i inne paliwa.

9 grudnia władze zleciły kontrolę 200 kont użytkowników portali społecznościowych. Według prasy zagranicznej niektóre drastyczne zdjęcia rozpowszechniane w internecie są fake newsami. Według BBC konta aktywnych reporterów wydarzeń kontrolowane są przez obce służby specjalne.