By nie dopuścić do pogrzebania żywcem, zaprojektowano trumnę ratunkową, a na niektórych cmentarzach w XIX wieku istniały poczekalnie (na przykład przysionek śmierci w Poznaniu), gdzie zostawiano trumny na wypadek przebudzenia się zmarłego.

Scena przedstawiona na obrazie dzieje się w ciemnej kamiennej piwnicy lub krypcie, której podłoga wypełniona jest jasnymi drewnianymi trumnami, szczątkami szkieletu i sznurem, na którym spuszczono trumnę. Na pierwszym planie widać okrytą białym płótnem przerażoną ofiarę cholery krzyczącą ze strachu, w momencie otwierania prawą ręką pokrywy trumny, w której została złożona. „Umarły” patrząc na czaszkę próbuje wydostać się z trumny, rozpaczliwie wyciągając lewą rękę w stronę widza. W centrum tej koszmarnej wizji można zauważyć nieoczekiwany akcent makabrycznego humoru, gdyż Antoine Wiertz dodał czerwony napis na boku trumny: „Śmierć z powodu cholery – poświadczona przez naszych lekarzy [podpisali] bez wątpliwości”. Łącząc strach i poczucie humoru, obraz silnie ilustruje, że nieszczęsna ofiara została rzeczywiście pogrzebana żywcem.

Przypisy

Kategoria:Śmierć w kulturze Kategoria:Obrazy Antoine’a Wiertza Kategoria:Obrazy w Musées Royaux des Beaux-Arts w Brukseli