W Tokio Nelson czerpie zyski z wodewilu The Secret Fairies Show, w którym Shobijin zmuszone są występować. Powoduje to wściekłość redaktora naczelnego Nitto, że Sen-chan wcześniej nic o nich nie napisał. Ten tłumaczy się, że członkowie ekspedycji zgodzili się zostawić je w spokoju. Bohaterowie udają się na jeden ze spektakli The Secret Fairies Show. Okazuje się, że rząd Rolisiki zgodził się na wyprawę tylko dlatego, ponieważ sponsorował ją Nelson. Melodia pieśni Shobijin jest bardzo podobna do tej na wyspie. Ich pieśń zawiera w sobie wołanie o pomoc do Mothry, bogini czczonej przez mieszkańców wyspy, którzy również składają do niej modły o ocalenie Shobijin.

Sen-chan, Chūjō i Michi oskarżają Nelsona o przetrzymywanie Shobijin wbrew ich woli. Ten odpiera zarzuty, ale pozwala na krótką rozmowę z lilipucimi kobietami wiedząc, że i tak nie znają japońskiego. Okazuje się, że Shobijin rozumieją, co mówią Japończycy. Wyjaśniają, że mogą zrozumieć myśli innych i na odwrót. Informują ze smutkiem, że wrócą na wyspę, jednak kosztem ogromnych zniszczeń wywołanych przez Mothrę. Wkrótce na Infant z jaja czczonego przez tubylców wykluwa się gigantyczna gąsienica – Mothra.