Norweskie bieliki czynią tak rzadko. Niekiedy brodzą na płyciznach w poszukiwaniu ryb, często przy wybrzeżu lub żwirowych wysepkach. Zdobycz inną niż ryby pozyskują w trakcie niskiego lotu nad wybrzeżem morza czy jeziora, starają się zaskoczyć swoje ofiary. Mimo tego sukces w trakcie polowania na zdrowe osobniki bywa niski, jak wykazano w szwedzkim badaniu nad bielikami polującymi na krzyżówki (Anas platyrhynchos).

Bieliki podążają za łodziami rybackimi, rozglądają się za rybami na komercyjnych łowiskach, zarybionych jeziorach i stawach. Poza tym wykorzystują padlinę lub odpadki rybne. Wśród bielików rozpowszechnione jest kleptopasożytnictwo. Odbierają pokarm wydrom albo ptakom – kormoranom, mewom, rybołowom (Pandion haliaetus), krukowatym czy innym drapieżnikom. Podczas szczególnie srogich zim bieliki powszechnie obierają padlinę jako główne źródło pożywienia. Najchętniej zjadają truchła zwierząt kopytnych – w tym bydła – i ryb, jednak czynią użytek nawet z martwych waleni czy ludzi. Na podstawie monitorowania przyjmowania pokarmu przez żyjące w niewoli bieliki oszacowano dziennie pobieraną ilość pożywienia na 500–600 g, co odpowiada około 10% masy ciała ptaka. W wolu znajdywano w większości przypadków od 190 do 560 g pokarmu.