Zatem rozwijanie nowych technologii ma skutki zarówno techniczne, jak i ekonomiczne, polityczne i moralne, a odpowiedzialność za nie ciąży nie tylko na jej użytkownikach, ale także na projektantach, producentach, sprzedawcach i popularyzatorach.
Początki oceny technologii sięgają lat 70. XX w., gdy przy Kongresie Stanów Zjednoczonych powstało Biuro Oceny Technologii, które stało się pierwowzorem dla podobnych instytucji w Europie. Miało ono dokonywać możliwie wszechstronnej oceny skutków stosowania lub rozwijania określonych technologii (bądź też powstrzymania się od ich wykorzystywania), a wiedza ta miała umożliwiać decydentom politycznym podejmowanie odpowiednich decyzji. Była to odpowiedź na pojawiające się w II poł. XX w. technologie uznawane za ryzykowne lub wręcz niebezpieczne (m.in. technologie jądrowe, biotechnologie, nanotechnologie). Okazało się, że innowacje technologiczne obarczone są ryzykiem występowania skutków ubocznych oraz trudnych do przewidzenia konsekwencji, prowadząc do konfliktów społecznych wokół takich rozwiązań, jak: genetycznie modyfikowana żywność, budowa masztów telefonii komórkowej czy budowa elektrowni jądrowych.