Choć pierwotnie Cope pisał o nim jako o znalezisku ze środkowokredowej formacji Dakota, obecność w tych samych skałach szczątków kamarazaura świadczy o tym, że to naprawdę formacja Morrison, której wiek datuje się na późną jurę ok. 150 mln lat.

Los skamielin M. fragillimus jest czasami pomijany w artykułach o największych dinozaurach, ponieważ zarówno ów niekompletny kręg, jak i kość udowa zaginęły. Miejsce ich pobytu jest nieznane, a wszelkie dotychczasowe próby ustalenia go nie powiodły się. Kenneth Carpenter w 2006 zaproponował inną teorię co do losów skamielin M. fragillimus. Zwrócił uwagę na notatki Cope o bardzo kruchym holotypie M. fragillimus. Wtedy jeszcze nie znano metod konserwacji skamielin (Othniel Charles Marsh – konkurent Cope'a – po raz pierwszy próbował konserwować chemicznie skamieliny w 1880 r.) w skałach powstałych z zaschniętego błota, które mają skłonność do kruszenia się, przez co skamielina mogła się rozkruszyć, a sam Cope po wykonaniu szkicu pozbył się ich. Tłumaczyło by to, dlaczego Cope wykonał szkic owego kręgu tylko z jednej strony, a nie z różnych stron, jak w przypadku innych swoich znalezisk. W 1994 w miejscu, gdzie niegdyś znaleziono skamieliny M. fragillimus, przeszukiwano skały, używając radaru w poszukiwaniu innych części szkieletu tego zauropoda, które mogły się zachować.