II wojna światowa Podczas II Wojny Światowej, firma trafiła w ręce Niemców w stanie nienaruszonym. Kierownictwo będącego dotąd głównym dostawcą królewskiej holenderskiej marynarki wojennej. podjęło decyzję o kontynuowaniu produkcji na dotychczasowych zasadach, mimo oficjalnego zakazu ze strony generała Henry Winkelmana - przedstawiciela królowej Wilhelminy (która sama schroniła się w Wielkiej Brytanii), który kategorycznie zabronił wszelkich prace w niemieckich programach wojskowych. Praca na holenderskiej produkcji wojskowej można było kontynuować.

W latach 1940–1945 prowadzono politykę milczącej opozycji. Głównym celem zarządu przedsiębiorstwa było chronić pracowników przed deportacjami. Niemniej jednak w 1942 roku, około 250 mężczyzn zmuszono do pracy przymusowej w niemieckiej stoczni Blohm & Voss w Hamburgu. Poziom produkcji wojskowej w czasie konfliktu zbrojnego osiągnął tylko połowę poziomu produkcji w czasie pokoju. Po wojnie nikt z dyrektorów nie został skazany za współpracę. mały W czasie wojny w stoczni ukończono budowę 32 jednostek morskich, 24 z nich stanowiły małe okręty wojenne dla Kriegsmarine. Stocznia była także celem ataków powietrznych Królewskich sił powietrznych.