Ukazał małe miasteczko we francuskiej Flandrii (Bailleul) i jego mieszkańców postawionych w obliczu wstrząsającego morderstwa 11-latki.

Film zamiast na śledztwie, koncentruje się raczej na codziennym życiu trójki bohaterów. Główny bohater filmu to otoczony aurą śmierci, samotny Pharaon który bada okoliczności zabójstwa. Ukazana jest także jego sąsiadka i pracownica fabryki Domino i jej chłopak Joseph.

Interpretacja

Niejednoznaczność poszczególnych scen pozwala mnożyć tropy interpretacyjne i oceniać bohaterów wedle subiektywnych odczuć, przez co każdy widz może zdecydować, jak zechce odebrać tę historię.

W dziele francuskiego reżysera upatrywano inspiracji kinem Roberta Bressona, polegającym na oddramatyzowaniu wydarzeń dziejących się na ekranie oraz realistycznej, jeśli nie naturalistycznej, grze aktorów-naturszczyków.