W wydaniu z roku 1992 w załączonym przygotowanym przez zespół pod kierownictwem Zbigniewa Saloniego suplemencie o objętości ok. 4 tys. haseł zmieniono wiele definicji wcześniej zredagowanych pod wpływem cenzury i aktualnej sytuacji politycznej, wymuszonych systemem komunistycznym, głównie w takich dziedzinach jak polityka, filozofia, ekonomia. W suplemencie ukazały się również dotychczas pomijane wyrazy potoczne i wulgarne, co ściągnęło dodatkową krytykę. W tym samym roku przygotowano pierwsze wydanie słownika powstałe bez ingerencji cenzury, np. słowo policja nie zawierało już uwagi "w krajach kapitalistycznych i Polsce przedwojennej"

Artykuł hasłowy W skład artykułu hasłowego wchodziły następujące elementy: wyraz hasłowy, opcjonalnie wymowa, informacja gramatyczna, opis znaczeń wyrazu, związki frazeologiczne i krótka notka etymologiczna.

Krytyka Zdaniem polskiego leksykografa Piotra Żmigrodzkiego opinie o słowniku są negatywne, jednakże ze względu na pozycję głównego redaktora w polskiej nauce często wyrażane w łagodny sposób. Słownikowi zarzucano m.in. zawiły i hermetyczny wstęp, nietrafny dobór wyrazów hasłowych, np.