Z punktu widzenia niemieckich planistów morskich, wojna z Francją i Wielką Brytanią przyszła o wiele wcześniej niż się jej spodziewano, zaś samemu planowi Z nigdy nie nadano wysokiego priorytetu. Wkrótce po wybuchu II wojny światowej, wysoki priorytet nadano budowie okrętów podwodnych, zaś najniższym priorytetem cieszyły się okręty ciężkie. Co więcej, w ostatnich dniach pokoju – gdy Wielka Brytania i Francja zawarły z Polską układ o wzajemnej pomocy – podczas spotkania admirałów Hermanna Boehma, Karla Dönitza i Ericha Raedera, ostatni z nich zaaprobował propozycję rezygnacji z budowy okrętów ciężkich oraz natychmiastowej budowy 300 okrętów podwodnych w tym co najmniej 200 ulepszonych średnich jednostek typu VII. Po ataku Niemiec na Polskę 1 września, Hitler nie zajął się jednak decyzją OKM.
Uwagi
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Okręty Kriegsmarine Kategoria:Zaniechane projekty budowlane i inżynieryjne w Niemczech Kategoria:1939 w Niemczech