Komendant Wojewódzki podobne do pułkownika, Komendant Powiatowy i członkowie sztabu Wojewódzkiego – podpułkownika itd.
Mundur Oddziałów Zwartych przypominał dość wiernie umundurowanie polowe piechoty – z tym, że szyty był nie z tkaniny „moro”, ale z gładkiej bawełny. Członkowie OZ nie nosili w ogóle żadnych dystynkcji.
Nakryciem głowy był w obu wypadkach błękitny beret. Członkowie OZ ORMO w czasie działań mogli używać specjalnych kasków (były to standardowe kaski motocyklowe odpowiednio pomalowane). Decyzją SK ORMO Oddziały Zwarte mogły być wyposażone (ale tylko doraźnie, do jednej akcji) w środki przymusu bezpośredniego (pałki, gaz). Członkom ORMO nie przysługiwało automatycznie pozwolenie na posiadanie broni palnej – musieli się o nie ubiegać na ogólnych zasadach.
Przynależność do ORMO nie pociągała za sobą żadnych stałych korzyści finansowych, choć w sporadycznych wypadkach Komendanci Wojewódzcy MO przyznawali za udane działania jednorazowe nagrody. Przez cały czas istnienia ORMO jej działacze starali się – bezskutecznie – o przyznanie zasłużonym członkom organizacji jakiegoś dodatku do rent czy emerytur.