Określenie dowódcy wojsk mongolskich sprawia trudność. Informacja kroniki wielkopolskiej, że dowództwo nad wojskiem pustoszącym Polskę sprawował bezpośrednio Batu-chan, jest błędna. Był on wtedy na Węgrzech i 11 kwietnia 1241 brał udział w bitwie na równinie Mohi. Mało prawdopodobny jest też udział Długoszowego Kajdana (Kajdu), który w 1241 roku był co najwyżej kilkunastoletnim dzieckiemCetwiński Marek, Co wiemy..., s. 82, choć przyjmuje jego udział Labuda Gerard, Wojna z Tatarami..., s. 206.. Zostaje więc OrdaInformuje o tym Jan Piano Carpini, Hec sunt nomine ducum: Ordu iste fuit in Polonia et in Hungaria, cyt. za Cetwiński Marek, Co wiemy..., s. 81, przypis 21. – brat Batu-chana i być może BajdarCetwiński Marek, Co wiemy..., s. 82.. W początkowej fazie kampanii można jeszcze dodać tajemniczego dowódcę poległego pod Sandomierzem, identyfikowanego przez część historyków z wodzem plemienia MokszanKorta Wacław, Najazd Mongołów..., w: Historia i tradycja..., s. 65. Jak jednak ustala Tomasz Jasiński, Przerwany hejnał..., s. 48, Historia Tartatorum ani jednoznacznie nie potwierdza ani nie wyklucza udziału Mokszan w wyprawie na Polskę; widzi on w wodzu poległym pod Sandomierzem raczej rodowitego Mongoła, jako że jego zwłoki zdecydowano się transportować w trudach wyprawy wojennej., o czym informuje Historia Tartatorum C. de Bridia.
Przebieg bitwy