Przed swoją bezpotomną śmiercią utworzył fundację, która miała zarządzać jego majątkiem na zasadzie ordynacji. Miało to zapewnić niepodzielność zbiorów i uniemożliwić ich ewentualną sprzedaż. Obszerne dobra ziemskie miały zapewniać środki na utrzymanie pałacu i kolekcji sztuki. Obowiązywała zasada majoratu – cały majątek przechodzić miał na najstarszego krewnego. Jego spadkobiercą i właścicielem ordynacji Bejnuny Małe został Friedrich von Bujack, syn jego siostry Fredrike Charlotty. Fritz von Farenheid pochowany został w swoim parku pod kolumną dźwigającą rzeźbę Nadziei dłuta Bertela Thorvaldsena.
Kolekcjonowanie sztuki Fritz von Farenheid zgromadził wielki zbiór rzeźb antycznych, malarstwa włoskiego z okresu renesansu i XIX-wiecznego niemieckiego. Łącznie posiadał 60 oryginalnych obrazów i 210 kopii najsłynniejszych dzieł europejskiego malarstwa. Jego pałac w Bejnunach Małych stał się muzeum sztuki, które nie miało konkurencji w Prusach Wschodnich. Pałac i park był pełen rzeźb, obrazów, eksponatów z wykopalisk i replik świątyń greckichJ. Słoma, Mazurska piramida i Pruskie Ateny. Dzieła sztuki zakupywane były w Europie Zachodniej, a następnie transportowane drogą morską do Królewca, skąd wozami wieziono je do Bejnun.