umocnił też wtedy swą władzę w Prusach, ograniczając możliwość interwencji Korony Polskiej w sprawy Prus oraz ograniczając możliwość odwoływania się od sądów książęcych do sądów królewskich, jako najwyższej instancji. Mimo że za rządów Władysława IV ustępstwa te były właściwie iluzoryczne i widniały tylko na papierze, to już następcy Jerzego Wilhelma mogli się na nie dowolnie powoływać i przestrzegać ich respektowania (uwidoczniło się to przy silnej osobowości Fryderyka Wilhelma).
Jeszcze jako następca Jana Zygmunta korespondował m.in. z księciem szczecińskim Filipem II. Ten ostatni prosił go w liście z 9 sierpnia 1617 o przesłanie wizerunków Jerzego Wilhelma i Elżbiety Charlotty, by mogły one zasilić tworzoną na zamku szczecińskim galerię portretówRoderich Schmidt, Bildnisse pommerscher Herzöge des 15. bis 17. Jahrhundert, [w:] Roderich Schmidt, Das historische Pommern. Personen – Orte – Ereignisse, Wien–Köln–Weimar 2009, s. 188, 191..