13 czerwca w Pjongjangu wylądował samolot, z którego wysiadł prezydent Korei Południowej wraz z małżonką. Po przywitaniu Kim Dzong Ila z parą prezydencką gospodarz wsiadł do samochodu z gościem i odwiózł go z lotniska. Północnokoreańscy gospodarze nie pozwolili Kim Dae-jungowi wygłosić orędzia do mieszkańców Korei Północnej (w mowie polityk zamierzał wezwać do solidarności obu państw koreańskich). Rozmowy prowadzono w Pawilonie Stu Kwiatów, bez obecności przedstawicieli mediów.
14 czerwca zobowiązano się do wybudowania połączenia kolejowego Seul–Pjongjang oraz zorganizowania spotkań dla rozdzielonych krewnych.
15 czerwca 2000 roku przywódcy państw koreańskich podpisali 5-punktową Wspólną Deklarację Północy i Południa Korei. Dokument zwracał uwagę na dwie sprawy: rozwój współpracy miał zmierzać do zjednoczenia Półwyspu Koreańskiego (Południe zaproponowało stworzenie konfederacji, a Północ luźnej federacji) oraz rozpoczęcia pierwszych kroków zmierzając do współpracy obu państw we wszystkich dziedzinach życia. Na deklaracji znalazł się punkt mówiący o umożliwieniu rozdzielonym rodzinom spotkania się (później okazało się, że spotkanie nie dotyczyło wszystkich rodzin, a wizyty miały trwać tylko trzy dni).